Ostatnio udało mi się w końcu zrealizować od dawna planowaną trasę , lekką i przyjemną.
Bywałem w Gorcach nie raz, a większość tych wizyt od lat była utarta jako pętla z Obidowej do Obidowej przez Turbacz i Stare Wierchy, czy to na krokusy czy też jesienią czy zimą , wiosną byłem raz lecz po kąpielach błotnych zniechęciło mnie do tej pory roku w Gorcach.
Sobota z rana dość zimna ale grzyby urosły na początku mojego szlaku, więc je pozbierałem i wróciłem na parking aby je schować w samochodzie i zaraz z powrotem powrócić na szlak. Trasę zacząłem z Rabki z parkingu "Tama" bardzo przyjemna trasa, na początku idzie się wąwozem, a potem na polanę do Bacówki i dalej do Starych Wierchów. Oczekiwałem widoków takich, jakie tam zastałem czyli polana wielka i droga polna... mam ogromny sentyment do takich klimatów ponieważ przenoszą mnie w lata dzieciństwa, kiedy to każde wakacje spędzałem u babci w górach na wsi mając takie to widoki, gdy rano wstawałem lub gdy słońce kładło się do snu...aż łezka się kręci - co to za czasy były.
W sumie mam taki mix zdjęć z tego dnia ułożone są chronologiczne i kadry czasem są z tego samego miejsce lecz o różnym czasie -czyli rana i popołudniu, dodatkowo kilka panoram tak dla szerszego spojrzenia co oczy widziały ...










