W oczekiwaniu na chochołwskie krokusy, z wielką przyjemnością przegladam fotki zeszłoroczne. Czy też będzie taki wysyp? czy nie spóźnię się i będzie po wszystkim? hmmm... wątpliwości wiele, a plany rozległe.
Jedna z dzisiaj z pszczółką, a pozostałe z ubiegłego roku...
wtorek, 30 marca 2010
czwartek, 25 marca 2010
Krokusowo, czyli wiosennie będzie....
Ciepło za oknem, śniegu już nie ma -czas na wiosnę. Doczekac się nie mogę, gdy w końcu pojawią się krokusy w Dolinie Chochołowskiej...ehhhh dobrze że w ogródku działkowym mam małą namiastkę krokusowego "gaju". Aparat w garśc i kilka próbnych strzałów przed sezonem, wszak trzeba przewietrzyc szkła...
Kilka kadrów testowych.
Kilka kadrów testowych.
poniedziałek, 1 marca 2010
Kaskady strumyków - wodne impresje...
Za oknem odwilż, sniegu brak, pomysłu na ciekawe kadry też...mały rekonesans wodno-błotny w poszukiwaniu kaskad by pobawić sie z dłuższym czasem naświetlania....
poniedziałek, 8 lutego 2010
Lodowa fascynacja
Niedziela...opady śniegu, pochmurno, znów pogoda pokrzyżowała mi plany. W południe kilka promyków słońca rozbudziło moją wyobraźnię, aparat w garść, zaspana twarz, czapka byle jak, krótka podróż pod małą kaskadę. Marzyło mi się obfocenie takiej kaskady pokrytej lodem, może nie takiej, ale formy lodu zastane na tym spiętrzeniu częściowo zaspokoiły moje zapędy, chcę więcej ... tylko kiedy i gdzie...?
Oto niektóre ...
Oto niektóre ...
czwartek, 4 lutego 2010
w ZOO
Wielkim marzeniem byłoby udać się do krajów wiecznej ciepłoty, na małe safarii i postrzelać migawką w aparacie, a później trofea na monitorze pooglądać. To spore koszta, wiele przygotowań i wielka niewiadoma co do efektów końcowych. Jak przystało na pomysłowego "Polaka" - jeżeli nie ja do tropików to tropiki przyjadą do mnie - udałem się do ZOO. Tam nie trzeba się nabiegać, czy czuć się zagrożonym, gdy mozna stanąć oko w oko z drapieżcą odzielony dwu centymetrową szybą pancerną. Wiele widziałem lecz nie wszędzie sprzętowo podołałem...ale i tak mam małą namiastkę pewnych marzeń uwiecznioną pikselami...
miłego oglądania...
suchą nogą po kolorowej rafie
w delfinarium
małpiate
na wybiegu ...
płazy i gady...ah gdby nie te szyby, kto wie jakby dalej było....
miłego oglądania...
suchą nogą po kolorowej rafie
w delfinarium
małpiate
na wybiegu ...
płazy i gady...ah gdby nie te szyby, kto wie jakby dalej było....
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























































