środa, 24 maja 2017

Wycieczka rowerowa pętla z Mirowa do Mirowa przez Żarki, Czatachową Ostrężnik

         Choć mało pogodny  niedzielny nie porywał do jakich kolwiek wypraw , to udało mi się samego siebie przekonać na przejażdżkę  na rowerze. Wybór padł na jurę, okolice Złotego Potoku, mam ogromną słabość do tych terenów. Swego czasu zjeździłem samochodem, teraz przyszedł czas na rower. Kopiąc po necie za ścieżkami rowerowymi trafiłem na stronę internetową Żarek z opisami tras, poczytałem i pojechałem , myślę że  za kilka dni zas tam powrócę. Warto wejść na stronę internetową gminy i zapoznać się z propozycjami tras wraz z atrakcjami.

Wersja obrazkowa z tej niedzieli;











































wtorek, 23 maja 2017

Na XIV ternieju rycerskim w Będzinie

     Znajomi łucznik, Mariusz zaprosił mnie na odbywający jak co roku turniej rycerski pod murami zamku będzińskiego, rok wcześniej nie dojechałem bo konia do serwisu oddać musiałem by podkowy na cichsze zamienili...Choć pogoda marudna tej wiosny na tyle łaskawa że nie padało jeno pochmurnie i zimnym wiatrem podwiewało.
O zamku pisać nie będę bo w necie jest sporo fachowej treści, wracając do znajomego to przemiły młody człowiek zafascynowany kulturą średniowiecza i należący do tutejszej grupy rekonstrukcyjnej działającej przy zamku. Choć konkurencji było sporo ja byłem na dwóch: strzelanie z łuku i potyczki zakutych w stal rycerzy.
Mariusz choć to znakomity łucznik, tym razem musiał uznać wyższość szybkiego i sprytnego szarego zająca, krótko rzecz ujmując tego wieczora kolacji nie było...

Kilka zdjęć z tego dnia, choć miejscówka nie z gorsza to mogłoby być lepsze ujęcia ...